Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą miłość

Najciekawsze przygody dzieją się w najnudniejszych miastach

Brassaï Są takie miasta, które niosą za sobą powiew przeciętności. To nie jest tak, że czujesz do nich niechęć. Nie o takie miasta mi teraz chodzi. Bardziej idzie o taką zupełną normalność. Perfekcyjną nijakość. Tak jakby idealnie wpasowywały się w tło, jakby idealnie stworzone dla ludzi, którzy nie za bardzo chcą się w życiu wychylać. Sama reaguje na nie różnie. Pewnie wpływ ma na to mój nastrój, nastrój osób, na które kompletnym przypadkiem się natknę. Układ planet. A może też to, po co przyjeżdżam do takiego miasta. Do Piury przyjechałam na jakiś nudny kongres, moim zadaniem przy okazji nawiązanie kontaktu z kilkoma biznesmanami, o których mogłabym napisać jakiś artykuł. Nic odkrywczego, nic przerażającego, nic co rodziłoby jakiś dreszczyk emocji. Piura jest miastem w Peru. Samo to pobudziło moją wyobraźnię. Inkowie, złoto, niedostępna puszcza, wysokie Andy, pustynia, morze... Uznałam, że to świetna okazja, żeby zatrzymać się tam trochę dłużej. Skoro pokonuję oce...

LOVE w 3D – propozycja randki ze śniadaniem

Dobranie filmu do randkowych potrzeb jest dość trudne. Polska kinematografia raczej dostarcza nam materiału na długie picie wódki, niż romantyczne zbliżenia. Seks w filmach jest przedstawiany częściej jako forma agresji, a nie miłości, a to raczej odbiera ochotę na radosną kopulację. Główny bohater filmu „Love” - Murphy, młody reżyser, również dostrzega ten brak, choć jest Amerykaninem w Paryżu. Możemy więc wnioskować, że ten problem ma charakter bardziej globalny. Chłopak chce tworzyć sentymentalne filmy pornograficzne, w których będzie miejsce zarówno na miłość, jak i ciekawe i dobre rżnięcie. Czy Gasparowi No é również przyświecała podobna idea? Myślę, że i tak, i nie. Tak. Bo oczywiście film jest w jakimś sensie o miłości. Nie. Bo chodzi też o coś więcej. Ale po kolei. O miłości mówi się, przeżywa ją, uprawia, traci, udaje i żałuje. Jest w niej również sporo seksu. I to w 3D! Szczerze powiedziawszy wydaje mi się, że tak naprawdę technologia 3D została dobrze wykorzysta...